[*] [i]...

2012-09-30

Trudno uwierzyć jakie życie jest nieprzewidywalne. Nie dalej jak wczoraj składałam najszczersze kondolencje blogowej koleżance z powodu śmierci jej bliskich, a dziś sama przyjmuję wyrazy współczucie. Moja ukochana i ostatnia już Babcia odeszła spokojnie i cichutko ;(. Wszystkim nam jest bardzo przykro, ale wierzymy, że Babcia jest w lepszym świecie bez bólu i niemocy. Babcia była zawsze pogodną i energiczną osobą i na pewno nie chciałaby żebyśmy za nią płakali, więc mam ambitny plan żeby na pogrzebie się nie rozkleić. Łatwo nie będzie, bo jestem bardzo emocjonalna i potrafię się wzruszyć nawet z błahego powodu...

 

Z innych spraw to w telegraficznym skrócie powiem, że:

- nasze Słoneczko jest nadal małym uparciuszkiem ukochanym przez wszystkich :D;

- budowa domu postępuje w dość wolnym tempie i raczej mało prawdopodobne jest, że wprowadzimy się jeszcze w tym roku :/;

-  sąsiedzi zwani Bucami poskładali na nas jeszcze kilka donosów do różnych ""przyjaznych""  instytucji, ale na razie udało się sprawy załagodzić tak, że nic złego z tego nie wyszło :);

- efektem zaostrzenia się sytuacji z Państwem Bucami jest odgrodzenie się od nich betonowym płotem wysokości 2m bez żadnych prześwitów :D (czy to wystarczy żeby przyhamować ich rządzę zaszkodzenia nam nie wiemy, ale mamy nadzieję, że jest to  wystarczająco wyraźny sygnał, że nie chcemy mieć z nimi nic do czynienia).

 



Komentarze:

Wyrazy współczucia. Mamy świadomość, że nasi bliscy odchodzą do lepszego świata, być może widzą nas, czuwają nad nami, jednak nam - śmiertelnikom tak trudno pogodzić się ze stratą...

Dodał(a): emilia2005.bloog.pl, 2012-10-01 17:39:34

comments powered by Disqus