Dzietno뜻 czy bezdzietno뜻?

2014-06-18

Bardzo kontrowersyjny temat i bardzo na czasie: czy by u퓓tecznym spo쿮cznie dzieciatym czy jak twierdz niektórzy wyrachowanym bezdzietnym?

Temat dzietno턢i i bezdzietno턢i jest w mediach niesamowicie sp퀉cany. Osobi턢ie uwa풹m, 풽 posiadanie dziecka to 턻ietna sprawa i mimo wielu trudno턢i warto jest je posiada. Sama mia쿪m spore problemy z ci굻 i musia쿪m si mocno postara o ukochanego synka, ale by쿽 warto :D. Dobrze jest oddzieli od siebie ró퓆e sprawy: 1. Je턫i kto nie czuje potrzeby posiadania potomka to jest jego wybór i nie nale퓓 w tej sytuacji absolutnie nachalnie zachca i przekonywa jak to cudownie bdzie mie rumianego bobaska, zmienia mu pieluszki, lula na r켧zkach itp. ; 2. Je턫i kto bardzo chcia쿫y mie dziecko, ale ma z tym problem dobrze jest wspiera starania, 3ma kciuki i w potrzebie s퀅퓓 ramieniem do wyp쿪kania albo uszami do wys퀅chania; 3. Je턫i kto ma dziecko, nawet nieplanowane, w m쿽dym wieku, w nieodpowiednim momencie, ale cieszy si tak niespodziank i czerpie z niej przyjemno뜻 to wsparcie te jest mile widziane; 4. Je턫i kto ma dziecko, nieplanowane, w m쿽dym wieku, w nieodpowiednim momencie i zupe쿻ie nie odnajduje si w tej sytuacji, nie chce tego dziecka i nie widzi z nim swojej przysz쿽턢i to wsparcie równie jest mile widziane, ale mo풽 jednak wsparcie w podjciu decyzji o oddaniu dziecka do adopcji - uwa풹m, 풽 je턫i dziecko mo풽 trafi do rodziny, która je pokocha i bdzie si dla niego stara to dobrze jest to u쿪twi zamiast "kaza" biologicznej matce je wychowywa z poczucia winy czy wstydu; 5. Je턫i kto ma dziecko w odpowiednim momencie, cieszy si z tego i celebruje to wydarzenie to cieszmy si razem z nim, grzeczno턢iowo pytajmy jak si potomek miewa i chwalmy to niezwyk쿮 dziecko ku rado턢i jego rodziców.

W mediach wszystkie przypadki wrzucane s pobie퓆ie do jednego z dwóch worków – ma dziecko/nie ma dziecka… Temat posiadanie lub nie posiadania dziecka jest bardzo skomplikowany i mocno zale퓓 od indywidualnej sytuacji rodziny lub samej kobiety. To po prostu temat, który nie ma koca i osobi턢ie te potrafi si tu rozpisywa niemi쿽siernie ;). Pary dla których starania o dziecko by퀉 czyst przyjemno턢i nie rozumiej czemu Ci, którzy maj z zaj턢iem w ci굻 i utrzymaniem jej problem, zazdroszcz im, spinaj si, biegaj po lekarzach, smuc si albo wpadaj w eufori rado턢i kiedy si uda. Ka풼y ma prawo 퓓 po swojemu - je턫i kto marzy o dziecku to niech o nie walczy, a je턫i nie widzi siebie w roli szcz沅liwego rodzicach niech sobie daruje. Nawiasem mówi켧, standardy dzietno턢i ca퀉 czas si zmieniaj, bo wiele lat temu rodziny wielodzietne uwa풹ne by퀉 za co zupe쿻ie naturalnego, potem rodziny takie uwa풹ne by퀉 za biedne (풽by nie powiedzie patologiczne), a teraz znowu wraca moda na wielodzietno뜻 (g쿽wnie u osób dobrze sytuowanych i decyduj켧ych si na kilkoro dzieci 턻iadomie i z w쿪snej woli), z którym w sprzeczno뜻i stoi ca쿸owita rezygnacja z posiadania potomstwa (równie u osób dobrze sytuowanych i wykszta쿬onych). Dwie sprzeczno턢i, ró퓆e plany na 퓓cie, indywidualne decyzje ka풼ego cz쿽wieka.

 

P.S. Zainteresowanych tematem odsy쿪m do ciekawego txtu - 5 najg퀅pszych powodów, by mie dziecko



Komentarze:

Mia쿽 by "niech uwa풹j" :)

Doda(a): Ja, 2014-06-19 20:54:32

Rodzina wielodzietna, jednodzietna, czy bezdzietna - nikomu nic do tego. Ka풼y ma prawo do swojej drogi 퓓ciowej. A ci co bredz o paso퓓tach nie uwa풹j, bo za wsadzanie nosa w nie swoje sprawy mo퓆a w niego oberwa.

Doda(a): Ja, 2014-06-19 20:53:58

comments powered by Disqus