Wielkie WoW tegorocznych wakacji

2014-09-08

Piękne i magiczne miejsce mlekiem i miodem płynące czyli Gospodarstwo Pasieczne Sądecki Bartnik. Królestwo pszczół, miodu i zwierząt w typie kóz, koni, osiołków i kur :). Trawiasta łąka idealna do biegania, plac zabaw stworzony dla przyjemności najmłodszych, kolorowa ule cieszące oczy, pyszne jedzenie w bartnej chacie, pszczela wioska przybliżająca życie pszczół, a do tego sklepik, w którym na miodowe specjały i kosmetyki można stracić fortunę… Osobiście polecam miody… pitne :D, na chłodne wieczory lub zimne poranki nie ma nic lepszego ;). Atrakcją nr 1 okazała się przejażdżka młodego na osiołku, takiej jazdy na żywym zwierzaku nic nie przebije :). Syn wrócił z Gospodarstwa z wesołymi wspomnieniami, a ja i mąż zapełniliśmy miodową spiżarnię po brzegi. Wrażenia po odwiedzeniu tego miejsca są takie jakby z ludnego miasta trafiło się na chwilę do wiejskiego ogrodu pełnego kolorowych kwiatów, drzew i brzęczących owadów... Cud i miód, że tak powiem ;). Niepozorne miejsce okazało się wycieczkowym strzełam w 10!

 

Dodam, że produkty firmy Sądecki Bartnik są znane i lubiane w całej Polsce. Jeśli ktoś jeszcze ich nie próbował to nie wie co traci…

 

comments powered by Disqus