Małe podsumowanko ;)

2014-09-09

Jak pisałam wcześniej – wakacje były bardzo udane. Rodzinne wczasy zbliżyły nas do siebie i pokazały wzajemne relacje z innej perspektywy. Poza domem czyli znanym i przewidywalnym środowiskiem lepiej widać więź, która czyni z nas Rodzinę, ale i nasze drobne, irytujące dziwactwa stają się wyraźniejsze. Miłość polega, tak po krótce, właśnie na tym żeby akceptować wzajemne różnice i umieć z nimi żyć :). Miło było być z moimi chłopakami 24/7. Nawet spanie w jednym, nie za dużym pokoju, miało swoje plusy – wszyscy razem kładliśmy się spać, a po zgaszeniu światła zaczynały się Polaków rozmowy… Najpierw jednak następował cowieczorny, obowiązkowy seans bajkowy czyli „odwiedzały nas” pingwiny z Madagaskaru lub kung-fu panda :). Równie przyjemnie było wspólnie budzić się rano, a potem szybciutko wskakiwać w wyjściowe ubranka i biec na śniadanko. Po śniadanku i kolacji oczywiście był czas na karmienie lam, kóz i koni… wyniesionym cichcem przez małego cwaniaka chlebkiem z jadalni (wynosić można było zupełnie legalnie, ale tak „na dziko” jest ciekawiej ;)). Ot takie codzienne sprawy nabierają większej wagi kiedy robi się je wspólnie z najbliższymi…

 

Przerwę w przedszkolu również udało się świetnie zorganizować, bo korzystając z nieograniczonego niczym czasu chodziliśmy z młodym na place zabaw i na lody, bawiliśmy się na dworze i zaprzyjaźniliśmy się bardziej z sąsiednimi dzieciakami :). Obawiałam się totalnej dezorganizacji i chaosu, a okazało się, że wszystko ładnie się poukładało i zorganizowaliśmy się z młodym śpiewająco ;). Teraz czas wracać do przedszkolnej rutyny, więc przeorganizowanie wszystkiego od nowa jest konieczne, bo w życiu przedszkolaka wakacyjna przerwa to jak rok w życiu dorosłego… Czuję się trochę tak jakbym sama miała pójść do przedszkola… taka już ze mnie matka-kwoka ;). 3majcie kciuki żeby młode szybko odnalazło się w przedszkolnym życiu i nie jęczało rankami „chcę do mamy, do domku”…

 

Wczasy to był bardzo miły czas, takie odświeżające doświadczenie, ale miło jest wrócić do swojego domu i swojego życia. Mamy fajne życie, oby zawsze tak było :D. Rodzina to jest skarb, największy, każdemu życzę takiej Rodzinki jak moja…

 

comments powered by Disqus