Moje metaforyczne ciasto

2014-09-26

Mówi się, że życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz na jaki smak trafiasz zanim nie spróbujesz… Ja jednak myślę, że życie jest raczej jak pieczenie ciasta. Niby każdy zna przepis co i jak zrobić żeby się udało, ale jednak nie zawsze się udaje. Dobre ciasto wymaga czasu, cierpliwości i składników wysokiej jakości. Życie podobnie - czas i cierpliwość są kluczowe, a wartości jakie w nie wkładamy nie są bez znaczenia. Jedni próbują tworzyć własny przepis na życie, a inni starają się trzymać sprawdzonej receptury…

 

Oto mój wyimaginowany przepis na szczęście…

 

Do naszego życiowego ciasta dodajemy wychowanie, które wynieśliśmy z rodzinnego domu (= mąkę, która jest bazą, od której zaczynamy), uwagę (= masełko, które pozwala nam się prześlizgiwać po zakrętach), cierpliwość (= jajka, które uczą nas delikatności), przyjemności (= cukier lub czekolada dla osłody), odrobinę zmartwień (= sól dzięki, której doceniamy codzienną słodycz), kreatywność (= mleko, które potrafi uratować wypiek), doświadczenie (= proszek do pieczenia, który sprawi, że ciasto wyrośnie), wykształcenie (= zapach ciasta rozchodzący się w domu, który sprawia, że wszyscy domownicy na nie czekają), ryzyko (= lukier, który albo dopełni albo zabije smak deseru) i oryginalność (= rodzynki lub wisienki na torcie). Mieszamy wszystkie składniki w różnych proporcjach i lepimy z nich rodzinę lub zawodową karierę (= ciasto, z którego chcemy stworzyć coś wyjątkowego). Zamykamy całość w pewnych ramach (= forma, której kształt ma przyjąć nasz wypiek), ogrzewamy dużą porcją miłości (= temperatura musi być odpowiednia żeby było dobrze) i… jednym wychodzi szczęśliwe życie (= pyszne ciasto), a innym piękna porażka (= zakalec).

Od czego to zależy? Nie wiem, tak samo jak nie wiem, czemu czasem nie udaje mi się ciasto, które piekę po raz setny, zwykle z dobrym skutkiem :).

 

Mam nadzieję, że z mojego metaforycznego ciasta nie wyszedł zakalec ;).

Czytając mój przepis przyznaję jednak, że wyszedł z niego niezły zawijaniec :)).

 

comments powered by Disqus