WTOREK

2014-10-21

Skoro mózgiem operacji zwykle jest Kowalski, to jej szyją na pewno jest sprytny Szef SKIPPER, który hołduje zasadzie: „Biorę na siebie całą odpowiedzialność. Powiedzmy 90%”, a jeśli coś się nie udaje otwarcie przyznaje: „Niech mnie wszy po udach gryzą! Rozsądek jest nudny, użyjemy siły”. Kiedy klęskę trzeba jakoś wytłumaczyć wystarczy stwierdzić: „Panowie, mieliśmy randkę z przeznaczeniem i przeznaczenie dało nam kosza”. Na radę Skippera można zawsze liczyć: „Pamiętajcie! O kobietę nie warto walczyć… bo to walka, w której zawsze poniesiecie rany…”. Przy okazji swoich dywagacji nt teorii spiskowych Skipperowi udało się odkryć pewną bardzo ważną prawdę: „Wiecie, jak to jest z tymi komiksowymi historyjkami, prawda? Zawsze kończą się jakoś tak niemrawo, żeby czytelnik kupił kolejne wydanie”. Często kupując jakiś bestseller mam podobne wrażenie ;).

 

 

comments powered by Disqus