(nie)Zdrowe życie

2014-12-05

Ciało powinno być jak świątynia – należy o nie dbać i uważać co wkładamy do środka. Cudowna teoria zakładająca, że nasze ciała będą piękne i zdrowe jeśli tylko poświęcimy im odrobinę uwagi i zrezygnujemy z niezdrowego jedzenia. Teoria ta oczywiście jest prawdziwa, ale niestety Blogini słabą jest istotą, która lubi kurczaki z KFC, Colę i czekoladę, a nie przepada za sportem i wysiłkiem fizycznym… Nie poddaję się oczywiście niezdrowym nawykom zbyt często, ale też jeśli jest okazja to nie stronię od fast foodów. Znam moje słabości i dlatego patrząc w lustro nie frustruję się nie widząc figury modelki. Gdybym tylko chciała pewnie mogłabym takową fantastyczną figurę mieć, ale musiałabym się postarać, a nie zawsze starać mi się chce ;). Niestety cudów nie ma, ćwicząc od przypadku do przypadku spektakularnych efektów się nie osiągnie…

A jakie są wasze małe grzeszki? Macie jakieś niezdrowe nawyki, których chcielibyście się pozbyć? Czy folgujecie sobie czasem z dietą i aktywnością fizyczną czy bezwzględnie przestrzegacie zasad zdrowego życia?

 

comments powered by Disqus