Udało się!

2009-10-28

Było na tyle dobrze, że w styczniu dowiedziałam się, że jestem w ciąży :D. Mimo drobnych obaw byliśmy z mężem bardzo szczęśliwi... znowu od razu udało mi się osiągnąć obrany cel, zaszłam w ciążę szybko i bez problemów.

 

Chyba zaryzykowałabym tu stwierdzenie, że los mnie rozpieszczał :).

 

Badanie krwi potwierdziło moją ciążę i pokazało, że wszystkie wyniki mam dobre. Następnym krokiem było USG żeby obejrzeć sobie maluszka, a przede wszystkim jego serduszko i inne parametry świadczące o prawidłowym rozwoju.

Moja ciąża była jeszcze na tyle wczesna, że poza naszymi rodzicami nikt o niej nie wiedziała. Znajomym i szefom postanowiłam o wszystkim powiedzieć po badaniu USG czyli w 8 tygodniu ciąży (o której wiedziałam już od 4 tygodnia, bo jestem tak świetnie zorganizowana, że od razu czułam, że coś się dzieje). Wcześniej nie chciałam nic mówić żeby nie zapeszyć...

comments powered by Disqus