Zgodnie z przewidywaniami

2009-11-16

Babcia wyszła już ze szpitala i tak jak wcześniej pisałam, zamieszkała u nas (na razie oficjalnie nie na stałe, ale nie wiadomo na jak długo). Udar na szczęście okazał się łagodny i prawie nie zostawił po sobie śladów. Mimo to babcia jednak chyba zostanie u nas na stałe, bo jakoś nie wyobrażam sobie żeby mogła mieszkać sama - nawet z pomocą opiekunki, która mogłaby z nią spędzać parę godzin dziennie za niewielką opłata oraz codziennych wizyt rodziców, babcia chyba sobie nie poradzi. Czas pokaże co będzie dalej...

comments powered by Disqus