Fajnie jest :)

2010-08-09

U nas wszystko w porządku - Junior ma już około 1,8 kg i dużo fika. Właściwie nie wiem kiedy on sypia, bo czuję jak się rusza i w dzień i w nocy :). Ja sobie spokojnie siedzę w domciu i rosnę w szerz ;). Mamy już wszystko przygotowane na przyjęcie maluszka, a jego pokoik  w końcu wygląda tak jak chciałam :D (choć jeszcze co chwilę sobie przypominam o jakimś drobiazgu i coś przestawiam). Fajnie jest :). Jeszcze 5 tygodni i Junior może się bezpiecznie rodzić, bo po 36 tygodniu ciąży dziecko będzie już donoszone i nie powinno być żadnych problemów. Ogólnie chciałabym już móc przytulić moje maleństwo, ale jeszcze niech trochę sobie posiedzi w brzuszku - pewnie po urodzeniu będę z lekkim żalem wspominać czas kopania i wiercenia się (szczególnie kiedy Junior zacznie płakać). Poszczególne dni czasem mi się już dłużą, ale z perspektywy czasu te 8 m-cy minęło bardzo szybko i szczęśliwie. Nie mogę powiedzieć, że źle znoszę ciążę, bo poza drobnymi niedogodnościami jest mi dobrze i właściwie na nic nie narzekam ani nie mam jakichś skoków nastroju czy zachcianek. Myślę, że moje pozytywne nastawienie i świadoma decyzja o dziecku sprawiły, że ciąża mija mi mało uciążliwie :).



Komentarze:

Potwierdzam oficjalnie, że nie ma zachcianek ;-)

Dodał(a): Mąż, 2010-08-30 18:14:47

:)

Dodał(a): , 2010-08-15 21:07:27

taaa nie ma zachcianek a co maja znaczyc te maliny i kiwi:P

Dodał(a): Marzena, 2010-08-15 21:03:25

comments powered by Disqus