Coraz bliżej rozwiązania

2010-09-14

Właśnie wkroczyliśmy na ostatnia prostą - oficjalnie do rozwiązania zostały nam około 3 tygodnie, ale w praktyce Junior może urodzić się w każdej chwili. Bardzo lubię swój odmienny stan i na pewno będzie mi go trochę brakować, ale chciałabym żeby nasz maluszek zechciał już wyjść, bo zaczyna mi być z nim trochę niewygodnie ;). Jakoś nie czuję lęku przed porodem - właściwie prawie nie myślę o samym porodzie (bo to taka oczywistość i konieczność, poza tym będzie przy mnie mąż, co bardzo dodaje mi otuchy - razem na pewno damy radę, tak jak miliony innych rodziców ;) ), tylko o tym jak to będzie kiedy Junior już będzie na świecie. Czekam na to z niecierpliwością... Chciałabym żeby poród przebiegał tak jak cała ciąża tzn. szybko i bez komplikacji. Kto wie, może następnego posta napiszę już dzieckiem przy piersi :D.



Komentarze:

Nono pisz juz pisz, że junior przy Tobie:) Nie umiem sie doczekac. POWODZENIA EWCIU:*

Dodał(a): Marzena, 2010-09-19 20:47:35

comments powered by Disqus