Dzieci tak szybko rosną...

2011-01-14

Nasz Ksawciu z każdym dniem się zmienia, a my staramy się dostosowywać do jego potrzeb. Macierzyństwo to fajna sprawa i jedyne czego trochę mi brakuje to uporządkowanie dnia i możliwość zaplanowania różnych rzeczy, co przy małym dziecku jest bardzo trudne. Ta mała istotka jest całkowicie zależna od nas, ale jednocześnie to odrębny i niezależny człowiek, z którego zdaniem trzeba się liczyć ;). Czasami chciałabym tyle zrobić w domu i ewentualnie pozajmować się swoimi sprawami albo najlepiej porobić kilka rzeczy na raz, a tu trudno znaleźć na to czas i ogólnie przewidzieć co, kiedy uda się zrobić, bo nie wiadomo w jakim humorze danego dnia będzie Junior ani kiedy i czy w ogóle zrobi sobie drzemkę. Codziennie trzeba się organizować na nowo. Dziecko wprowadziło pierwiastek chaosu do mojego uporządkowanego świata przed dzieckiem i przyznaję, że czasami bywam przez to lekko spięta. Mój mąż musi często hamować moje zapędy do tzw. krzątania się :)). Ale oczywiście lista korzyści i przyjemności płynących z posiadania potomstwa jest o wiele dłuższa od listy ewentualne wyrzeczeń, które trzeba zaakceptować :D.

comments powered by Disqus