Alergia

2011-05-20

Dziś Nasze ukochane słoneczko kończy 7 miesięcy :D.

Niestety okazało się, że Nasz mały ssaczek jest alergikiem :(.  Po 10 dniach brania antybiotyku Ksawciowi nie poprawiło się za bardzo. W końcu poszliśmy do alergologa, który potwierdził, że mały jest alergikiem tak jak ja i mąż. Teraz 3x dziennie robimy Juniorowi inhalacje i widać już poprawę. Za 2 tygodnie idziemy do kontroli i mam nadzieję, że do tego czasu świsty w oskrzelach, kaszel i katar całkowicie znikną. Takie przewlekłe przeziębienie, bez gorączki i bez poprawy po antybiotyku to zwykle właśnie alergia. Póki co alergolog stwierdził tzw. astmę niemowlęca, która może z wiekiem minąć. Poza sezonowym braniem leków na alergie i inhalacjami nic dla małego się nie zmieni. My z mężem nie mamy bardzo uciążliwego uczulenia, wiec Ksawciu też może z tej astmy wyrośnie. Ogólnie wygląda na to, że zdrowotne kłopoty Juniora są przejściowe, bo aż do wiosny kiedy wszystko zaczęło kwitnąć i pylić nie było żadnych problemów. Sytuacja wyglądała nieciekawie, bo świsty w oskrzelach i kaszel męczyły małego, a leki nie pomagały. Teraz jest już lepiej i konsekwentnie inhalujemy czy Ksawciu tego chce czy nie bardzo ;). No w najgorszym wypadku parę razy do roku będziemy mieli w domu małego świstaka ;). Najważniejsze jest żeby w razie czego nie czekać tylko jak pojawią się pierwsze świsty czy kaszel zacząć dawać leki.



Komentarze:

TO OCZYWISCIE JA:)

Dodał(a): Marzena, 2011-05-23 22:01:16

Biedny Ksawciu:*

Dodał(a): , 2011-05-23 21:55:13

comments powered by Disqus